Podczas jednego z przedwojennych rejsów francuskiego pasażerskiego liniowca s/s CHAMPLAIN w roku 1932 miało miejsce wydarzenie o wymiarze symbolicznym i historycznym. Na statku, w rejsie do Europy, znajdowała się delegacja czternastu członkiń amerykańskiej organizacji „Córy Rewolucji” (Daughters of the American Revolution). Celem ich podróży był Paryż, gdzie przekazać władzom miasta medal upamiętniający Francuzów poległych na ziemi amerykańskiej w czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych.
W trakcie rejsu delegatki postanowiły uczcić również pamięć Kazimierza Pułaskiego, bohatera amerykańskiej wojny o niepodległość. Na pełnym Atlantyku, 11 października, w 153. rocznicę jego śmierci pod Savannah, zorganizowały na pokładzie uroczystą ceremonię. Nie mając zawczasu przygotowanej polskiej flagi uszyły ją własnoręcznie. Tego dnia nad pokładem CHAMPLAIN powiewały razem flagi Polski, Francji i Stanów Zjednoczonych obok sztandaru Cór Rewolucji, tworząc w ten sposób symboliczny gest pamięci o wspólnej historii walk o wolność po obu stronach Atlantyku.