- laska-starosci
- zaba-na-krzyzu1
- nicolas-guagnini
- trabant-pomnik
- ptak-samopoznania
- kostya-lupanov
- waldemar-schroder
- miguel-corrubias
- spodnie-wagina
- herran-satyr
- jezus-maria-incompositus
- walid-ebeid
- walid-ebeid
- walid-ebeid1
- piss-christ
- frida-kahlo
- arkhip-kuindzhi
- archip-kuindzi
- smiling-spider
- cezanne-skulls
- beata-czapska
- frida-diego-banknot
- siemiradzki-kobieta-albo-waza
- siemiradzki
- malcolm-t-liepke
- madonna-kolekcja-obrazow
- hopper-railrod sunset
- lev-trotsky
- tomasz-koper-ziarno
- tomasz-koper-ziarno
- agnieszka-wagner
- kamila-kowalik
- ekslibris
- femme-qui-pisse
- bron-jej
- juan-pantaleon
- rorris-angelika
- totem
- sasna-hitler
- picabia
- francis-picabia
- czarownice
- czarownice
- ilona-osinska
- lampa-filozofow
- szczypas
- hitlerowska-matka-boska
- princess
- madonna-child
- laurie-simmons
- pawiak-sprzedany
- lorenzo-aguirre
- gala-milovskaya
- abel-warshawsky
- xavier-sager
- banksy-toxic-mary
- corrubias-francisco-franco
- balsamarium
- boxer-balsamarium
- modlitewnik
- szablon2
- 3gracje
- jezus-i-hulajnoga
- portret-stalina
- auguste-clesinger
- Surallo-Gajduczeni
- CMENTARZ-RZEZB
- cmentarz-rzezb-w-paryzu1
- salvador-dali
- melkiorre-melis-poster
- karl-goetz-invasion
- blazen
- damska-torebka
- czarna-wiewiorka
- karl-goetz-1923
- lautrec
- susanne-valadon
- otto-dix-burdelmama
- prostytutka
- finkel-fishof
- riccardo-bettazzoni
- schmidt-gora
- samael
- franz-west
- gwalty-na-niemkach
- tomasz-koper-bagaz
- magdalenia-schmidt-gora
STANISŁAW SZUKALSKI
Fascynacja siłą a komunizm
Ilona Osińska i Piotr Mierzejewski
"Towarzysze i towarzyszki !!" - grafika Stanisława Szukalskiego.
Źródło: szukalski.com.
Stanisław Szukalski (1893-1987), kontrowersyjny artysta plastyk, mógłby się - gdyby żył - wciąż cieszyć wielką armią bezgranicznie oddanych mu wielbicieli jego talentu, jak i ogromnymi zastępami bezlitosnych prześmiewców. Przyczyną tego jest nie tylko niezwykłość jego sztuki, ale i jego szalone teorie, nic nie mające wspólnego ze zdrowym rozsądkiem i wiedzą historyczną.
Grafika, którą tu omawiamy - "Towarzysze i towarzyszki !!" - datowana jest w przybliżeniu na rok 1965. Wówczas w Polsce władzę sprawował Władysław Gomułka a w Związku Sowieckim kończyły się rządy Nikity Chruszczowa i zaczynała się epoka Leonida Breżniewa.
Rysunek Stanisława Szukalskiego przedstawiający goryla stojącego na mównicy i wykrzykującego: „Towarzysze i towarzyszki !!” należy do najbardziej przenikliwych komentarzy tego kontrowersyjnego artysty na temat władzy w państwach komunistycznych XX wieku. Jest prosty, brutalny i pozbawiony wszelkiej dekoracyjności — dokładnie taki, jak diagnoza, którą proponuje.
To nie jest karykatura konkretnego przywódcy spod znaku młota i sierpa, ani szyderstwo z jednej tylko postaci historycznej. Goryl nie ma rysów jednostkowych. Jest czystą siłą biologiczną, przemawiającą językiem ideologii. Mównica zastępuje mu tron, rytuał zastępuje mit, a slogan — myślenie. Władza nie wypływa z charyzmy ani z heroizmu, lecz z masy, krzyku i powtarzalności.
W tym jednym obrazie Szukalski zawarł swoją fundamentalną niechęć do komunizmu: nie jako systemu opartego na teoretycznych zasadach marksizmu-leninizmu, maoizmu czy innego postbolszewickiego "izmu", lecz jako antymitu.
Wódz znika, pozostaje aparat tworzony przez aparatczyków. Zamiast samotnego herosa pojawia się przedstawiciel stada, a politykę zastępuje skostniała formuła. To dlatego goryl z mównicy nie jest wodzem-herosem, lecz zwierzęciem oswojonym przez mechanizm zglajszachtowanej władzy zbiorowej — władzy ludzi otumanionych utopijną ideologią rzekomego panowania ludu pracującego miast i wsi.
Rysunek ten doskonale tłumaczy, dlaczego Szukalski — mimo fascynacji siłą — nie mógł zaakceptować współczesnego sobie stalinizmu czy poststalinowskiej wersji realnego socjalizmu. Fascynowała go tylko władza dzika i archaiczna, ale nie władza przemawiająca z kartki i trybuny. Goryl krzyczący „towarzysze” to nie symbol wodza-tyrana, lecz symbol systemu, w którym mit został zastąpiony regulaminem niosącym represje. W jego wyobraźni wódz musiał być samotnym drapieżnikiem, nie zwykłym rzecznikiem zbiorowości.
Stanisław Szukalski odrzucał komunizm jako bezosobowy totalitaryzm aparatu, a choć faszyzm pociągał go estetyką mitu wodza i archaicznej siły, nigdy nie zaakceptował go jako realnego porządku państwowego.